EN | РУ | RO | PL | FR | DE | PT | ES | TR

MileSmile

← Back to Blog

Pobierz przed wyjazdem: pięć minut przygotowań

Moment, w którym odkrywasz, że coś trzeba było pobrać, jest zawsze momentem, w którym pobrać się już nie da. Na tym polega cały problem z przygotowaniem offline i dlatego musi to być nawyk, a nie decyzja. Poniżej pięć minut, zrobionych wieczór wcześniej na domowym wi-fi, które porządnie zabezpieczają długą trasę. Kończą się częścią, którą prawie każdy pomija, czyli sprawdzeniem, czy pobieranie faktycznie się skończyło. MileSmile jest tu dlatego, że grę do rozmowy trzeba przygotować tak samo jak wszystko inne, a większość ludzi zakłada, że nie trzeba.

Dlaczego wieczór wcześniej, a nie na parkingu

Dwa powody, a drugi to ten, który ludzi zaskakuje.

Oczywisty to czas. Film waży kilka gigabajtów, a parking nie jest miejscem, w którym chcesz się o tym przekonać. Mniej oczywisty jest taki, że zasięg w miejscu, z którego wyjeżdżasz, często już siada. Stacja przy autostradzie, strefa wysiadania na lotnisku, podjazd pod hotel o ósmej rano: wszędzie dużo ludzi na jednym maszcie, więc dostajesz połączenie, które twierdzi, że działa, i nie przesyła prawie nic. Domowe wi-fi o dziewiątej poprzedniego wieczoru nie ma z tym nic wspólnego.

Jest też zwykły fakt, że jesteś spokojniejszy. Pobieranie uruchomione przy pakowaniu kończy się samo. Pobieranie uruchomione, kiedy troje ludzi czeka w odpalonym aucie, zostaje przerwane w połowie.

Te pięć minut

Minuta pierwsza: mapy

Zapisz region, a nie trasę. Trasy są bezużyteczne w chwili, gdy ktoś przegapi zjazd, a cały powód, dla którego chcesz mapy offline, to właśnie zły zjazd. Obejmij okolicę celu i wszystko, gdzie możecie zatrzymać się na jedzenie. Jeśli jedziesz gdzieś, co ma własną aplikację, do parku narodowego albo na duży obiekt, pobierz i ją, bo jej mapa ma rzeczy, których ogólna nie ma.

Minuta druga: muzyka i jedna długa rzecz

Album albo dwa na osobę i jedna rzecz, która ciągnie się godzinami. Audiobook, seria podcastów, długi mix. Ta długa rzecz istnieje na odcinek, w którym rozmowa się wyczerpała, a nikomu nie chce się zaczynać nowej.

Minuta trzecia: pytania i głos

To jest krok, który wypada. Gra do rozmowy, która generuje świeże pytania, dociąga je z serwera w trakcie grania, więc bez zasięgu nie ma nic do powiedzenia.

W MileSmile ustawiasz temat lub talię na jeden z dwóch poziomów offline. Tekst zapisuje same pytania, żeby pasażer mógł je czytać na głos. Audio zapisuje pytania razem z nagranym głosem i to ten poziom jest potrzebny Trybowi samochodowemu: aplikacja czyta każde pytanie na głos, a kierowca przechodzi dalej przyciskami na kierownicy. Jeśli prowadzisz, chcesz audio.

Przy własnym temacie ustawiasz, ile pytań ma być w gotowości. Zakres to 20 do 100, co dziesięć. Dwadzieścia to dowóz do szkoły. Na cały dzień ustaw blisko maksimum, bo po zniknięciu kresek już nie dołożysz. Gotowe talie pobierają się w całości, a telefon pomieści ich 25, więc wybierz dwie albo trzy pasujące do ludzi, którzy naprawdę jadą.

Warto wiedzieć, co ile kosztuje: pobranie pytań z gotowej talii jest bezpłatne, a trzymanie własnych tematów offline i pobieranie głosu wchodzą w skład płatnego planu.

Minuta czwarta: cała reszta

Film na każde dziecko, zrzuty ekranu z biletami albo rezerwacją, adres zapisany gdzieś, co nie jest kartą przeglądarki. Naładuj wszystko, a powerbank włóż do kieszeni w drzwiach, a nie do bagażnika pod walizki.

Minuta piąta: sprawdź, czy doszło

Włącz tryb samolotowy i otwórz to, co przed chwilą przygotowałeś. Puść dziesięć sekund albumu. Otwórz mapę i przewiń poza widoczny obszar. Otwórz grę i przejdź przez dwa pytania.

To zajmuje mniej niż minutę i jest jedynym krokiem, który cokolwiek dowodzi. Wszystko przed nim to zamiar.

Jaką awarię to wyłapuje

Duże pobierania zatrzymują się po cichu. Telefon zasnął, sieć wi-fi mrugnęła, tryb oszczędzania uznał, że transfer w tle może poczekać, i pobieranie stanęło, nie informując o niczym. Wracasz do czegoś, co wygląda na skończone, a skończone nie jest.

MileSmile mówi o tym wyjątkowo wprost, co jest przydatne. Kiedy zapisuje pytania, pokazuje licznik w trakcie i uprzedza, że dźwięk dochodzi razem z nimi. Jeśli audio stanie w połowie, pisze to w wierszu i prosi o ponowne dotknięcie poziomu audio, żeby dociągnąć resztę. To właśnie tego komunikatu szukaj. Pełny pierścień mówi tylko tyle, że pytania, które zaraz zagrasz, są pokryte, więc za koniec uznaj brak wiersza o brakującym dźwięku, a nie sam pierścień.

Ogólny nawyk jest ten sam dla wszystkiego: szukaj stanu ukończonego, a nie rozpoczętego. Pasek postępu, który się ruszył, to nie pasek postępu, który dojechał do końca.

Ile to zajmuje miejsca i jak je odzyskać

Tekst jest pomijalny. Sto zapisanych pytań to błąd zaokrąglenia przy jednym zdjęciu.

Audio ma prawdziwy rozmiar, bo każde pytanie i każda odpowiedź to nagrany klip. Tam gdzie może, MileSmile podaje przybliżony rozmiar przed startem, więc liczbę widzisz przed decyzją, a w Ustawieniach jest wiersz pokazujący w przybliżeniu, ile miejsca zajmuje pobrany dźwięk, i kasujący wszystko po potwierdzeniu. Usunięcie dźwięku zostawia zapisane pytania na miejscu, czyli dokładnie to, czego chcesz trzeciego dnia wyjazdu, kiedy robisz miejsce na zdjęcia i nadal chcesz mieć w co grać w drodze powrotnej.

Jeśli pamięć jest prawie pełna, zwalniaj w tej kolejności: najpierw filmy, potem audio, potem zdjęcia. Filmy są zdecydowanie największe i najłatwiej pobrać je ponownie.

Jak to wygląda jako nawyk

MinutaZrób toDowód
PierwszaMapa offline całego regionuPrzewiń poza ekran w trybie samolotowym
DrugaAlbumy plus jeden długi audiobook albo seriaPuść dziesięć sekund bez sieci
TrzeciaTemat lub talia na audio, liczba podniesionaBrak informacji o brakującym dźwięku w wierszu
CzwartaFilm na każde dziecko, bilety, adresy, ładowarkiOtwórz jeden film w trybie samolotowym
PiątaTryb samolotowy i otwarcie wszystkich czterechNic nie prosi o połączenie

Zrób to też na innych telefonach

Przygotowanie zwykle dzieje się na telefonie jednego dorosłego, a potem ten dorosły jest jedyną osobą, która cokolwiek może dostarczyć. Piętnaście minut własnej pobranej muzyki dziewięciolatka robi dla tylnej kanapy więcej niż wszystko, co możesz podać z przodu.

Warto też ustalić na głos, który telefon prowadzi grę. Dwie osoby próbujące prowadzić jednocześnie produkują małą kłótnię dokładnie w złym momencie.

Co podnieść przed długim pustym odcinkiem

Jeśli wiesz, że jakiś fragment trasy nie ma nic, góry, długi ciąg tuneli, droga nadmorska z morzem z jednej strony i skałą z drugiej, podnieś liczbę zapisanych pytań przed wyjazdem, a nie po. Zapisane pytania są skończone. Przejdź je wszystkie, a aplikacja powie, że to wszystko, co zachowała, i poprosi o połączenie, co jest uczciwym komunikatem i zupełnie bezużytecznym, kiedy nie ma z czym się połączyć.

Jeszcze jedno ograniczenie, o którym lepiej wiedzieć wcześniej: przycisk mikrofonu potrzebuje zasięgu. Naciśnięcie go i powiedzenie, w co grać, nazwanie tematu albo utworzenie drużyny idą przez serwer. W strefie bez zasięgu wybierasz z ekranu, więc grę warto wybrać, zanim zasięg zniknie, a nie po.

Pięć minut przeciwko czterem godzinom

Nic z tego nie jest sprytne i o to właśnie chodzi. To pięć minut nudnego przygotowania, zrobionego raz, które decydują, czy cztery godziny trasy będą najlepszą częścią wyjazdu, czy tą, którą wszyscy przetrzymują.

Zrób to w czwartek wieczorem przed piątkowym wyjazdem. Zrób to, kiedy gotuje się czajnik. A potem pozwól zasięgowi zniknąć i bądź jedyną osobą w aucie, której to nie przeszkadza.